Niemy świadek naszej historii

Jakiś czas temu zrobiłem sobie małą wycieczkę rowerową w poszukiwaniu pomnika naszej, lokalnej historii.

Zaciekawiła mnie znaleziona już dawno informacja, że przy drodze prowadzącej do Gierałtowa od strony Ołdrzychowa, znajduje się stary kamienny drogowskaz z początku XIX wieku. Aby zaspokoić swoją ciekawość, gdy tylko była ładna pogoda, ruszyłem rowerem na małe zwiedzanko. Okolica dobrze mi znana, ale nigdy nie przypatrywałem się, aż tak dokładnie i żadnego kamiennego obelisku nie widziałem…

Faktycznie, przy końcu długiej prostej w kierunku Gierałtowa, gdy zaczyna się mały lasek, po lewej stronie natrafimy na kamienny słup. Z daleka nie widać na nim nic szczególnego, ale gdy się zbliżymy, to zauważymy wyryte na nim z 4 stron, 4 nazwy miejscowości – oczywiście po niemiecku oraz strzałki wskazujące kierunek. Prosto Gierałtów, w odwrotną stronę Nowogrodziec, w prawo przez pola, polną drogą skrajem lasu do Czernej, a w lewo, również polną drogą, prowadzi nas do Nawojowa Łużyckiego (Schlesisch Haugsdorf – pierwszy człon dawnej nazwy oznacza saski, wieś należała do Saksonii).

Drogowskaz Nc

Gdy się przejdziemy lub przejedziemy rowerem właśnie w kierunku Nawojowowa, faktycznie do niego dotrzemy. Podobnie do Czernej. Zatem obie drogi istnieją co najmniej od momentu postawienia tego kamiennego drogowskazu, ale pewnie dużo wcześniej.

Kiedy postawiono drogowskaz? To jest dobre pytanie, które ma wiele odpowiedzi. Po pierwsze na drogowskazie nie ma rzadnej daty ani herbu Prus czy Saksonii (za Kwisą do 1815 r. było już inne państwo – Saksonia, później włączona do Prus). Na pewno jest on z początku XIX w. Pewne jest także, że drogi przebiegają w ten sam sposób co kiedyś.

Jedyną rzeczą, która naruszyła ten niezmiernie ciekawy zabytek są namalowane oznaczenia tras rowerowych. Wydaję mi się, że na ok. 200 letnich monumentach nie maluje się jakichkolwiek oznaczeń. Przecież to jest niezgodne z charakterem tego zabytku. Czy 200 lat temu ktoś jeździł na rowerze i były tu szlaki rowerowe? Raczej nie. A takie bezmyślne oznaczania to tak naprawdę dewastacja i wandalizm. Takie rzeczy tylko w Polsce.

Pruski (prawdopodobnie) drogowskaz to niewątpliwie ciekawy choć nieznany obiekt historyczny na naszym terenie. Dzięki niemu można się przenieść do XIX wieku i spróbować wyobrazić sobie jak wyglądały w tamtych czasach szlaki komunikacyjne, którymi się poruszamy, spacerujemy. My przeminiemy, a one pozostaną, kolejne 100 czy 200 lat, stając się niemymi świadkami naszej historii.

 

4 thoughts on “Niemy świadek naszej historii”

  1. Znam ten drogowskaz ponad 30 lat. Dawno temu, w latach 80. pracowałem jako nauczyciel w Wykrotach, a mieszkałem w Nowogrodźcu. Często jeździłem do pracy rowerem i ten drogowskaz znałem i pooglądałe go z wszystkich stron. Zrobiłem również zdjęcia. Wskazywał kierunki do: Nowogrodźca, Gierałtowa, Czernej i Nawojowa Łużyckiego. Te ostatnie to polne drogi i je też sprawdziłem.
    PS. Autorze o nazwisku Skiersynis: znałem Olka Skiersynisa i jego żonę, nauczycielkę. Czy masz coś z nimi wspólnego?

     
  2. Ciekawy blog, mała architektura, małych ojczyzn. Ten mały drobiazg na szlaku to zawsze jest miły akcent. Proszę jednak poprawić wpis … (Schlesisch Haugsdorf – pierwszy człon dawnej nazwy oznacza saski, wieś należała do Saksonii). No właśnie nie oznacza 🙂 . Wiem! nie myli się ten co nic nie robi, ale poprawić trzeba.

     
    1. Dzięuję za zwrócenie uwagi, jak najszybciej poprawię ten fragment. Miało być odwrotnie – Schlesisch – czyli śląski, a Sächsisch – saski. Dziękuję i pozdrawiam 🙂

       

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *