Tajemnice Pałacu na Wodzie

Gościszów czyli Giessmandorf

Dolny Śląsk jest znany m.in. z licznych zamków i pałaców. Najbardziej rozpoznawalnymi obiektami są Zamek Książ i Zamek Czocha, do mniej znanych należą Zamek Kliczków oraz Zamek Grodziec. Są rónież zamki i pałace, po których zostały tylko ruiny choć kiedyś stanowiły perłę architektury pruskiej Prowincji Śląsk.

Do takich zrujnowanych perełek niewątpliwie trzeba zaliczyć zamek w Gościszowie, zwany niegdyś Pałacem na Wodzie. Skrywa on wiele tajemnic i sekretów. Mało znanych po dziś dzień.

Nasz zamek usytuowany jest w środkowej części wsi Gościszów, nieopodal miasteczka Nowogrodziec, pomiędzy Bolesławcem, a Lwówkiem Śląskim. Wieś przed 1945 r. nosiła nazwę Giessmanndorf. Jeśli rozłożymy niemieckojęzyczną nazwę na czynniki pierwsze to słowo  giess (pisane też gieß) oznacza dosłownie odlew, odlewanie,  mann   to człowiek, mężczyzna, a  dorf  oznaczy wieś.

Zarówno dzieje Gościszowa jak i zamku związane są z dwoma rodami. Pierwszymi właścicielami byli członkowie rodu von Warnsdoff (w latach 1381 – 1630) później zaś von  Bibran (1634 – 1945). To dość niecodzienna sytuacja, ponieważ z reguły zamki i pałace na przełomie wieków posiadały wielu właścicieli z różnych rodów szlacheckich. Często takie obiekty przechodziły z rąk do rąk, jednak wyjątkiem jest Pałac na Wodzie.  Nazywany jest tak bowiem:

  • usytuowanie w pobliżu fosy, która powodowała piękny efekt odbicia się jego murów od tafli wody,
  • pięknie zdobiona elewacja, posiadający późnorenesansowy wygląd, wielokrotnie przebudowywany.

 

 

zamek fosa
Po lewej stronie zamek otoczony fosą, po prawej karczma i  wieża kościoła katolickiego

Rozbudowa zamku

Zamek w XVII w. zaczął się przeistaczać z typowo średniowiecznego na renesansowy (późny renesans). Pierwsza poważna przebudowa rozpoczęła się w 1603 r., wtedy to wybudowano budynek bramny z 2 przejazdami, dobudowano skrzydło pałacowe, a także rozbudowano folwark. Całą elewację ozdobiono sgraffitami czyli dekoracyjnymi elementami malarstwa ściennego. Ponadto na szczycie zamku znjdowały się przepiękne, bogato zdobione rzeźby przedstawiające jeźdźców na koniach i  syrenów (męski rodzaj syren) grających na różnych instrumentach – jedyne takie i nigdzie niespotykane rzeźby na Dolnym Śląsku. Oprócz tego zamkowe okna ozdobione zostały opaskami, a wejście do zamku ozdabiał przepiękny portal.

zamek elewacja

Prezydent na zamku

 

Ostatnimi właścicielami zamku w Gościszowie była Marion Adela von Löbenstein (żeńska linia Bibranów) oraz jej mąż Karl Oskar von Eggeling. Dzieje zamku w czasie ostatniej wojny są niestyty tragiczne  i ostateczne. W wyniku pomyłki niemieckiego pilota, zamek został omyłkowo zbombardowany, a jego grabieży dokonała Armia Czerwona. W czasie wojny zamek był ważnym ośrodkiem konspiracyjnym.

Pałac w czasie działań wojennych stał się  azylem dla 2 bardzo znanych niemieckich polityków, którzy nie popierali Adolfa Hitlera i tym samym byli jego wrogami numer 1, ściganymi ze wszystkich sił przez SS i Gestapo. Pierwszym i najważniejszym gościem zamku, a dokładnie Górnego Dworu – rezydencji usytuowanej w górnej części Gościszowa, w kierunku Lwówka Śląskiego był Theodor Heuss. Heuss ukrywał się przed nazistami w Gościszowie w latach 1934 – 1937. Po zakończeniu wojny, w 1949 r. ów znakomita  postać  zostaje pierwszym prezydentem Republiki Federalnej Niemiec.

Ostatnio zaktualizowane1
Podobizna Theodora Heussa na niemieckim znaczku pocztowym i monecie dwu markowej

Również w Górnym Dworze mieszkała od 1934 r. się Gertrud Baümer – niemiecka poetka czołowa działaczka niemieckiego ruchu kobiet. Baümer to  niezwykła osobistość. Oprócz działalności na rzecz pań, działała aktywnie w polityce. W raz z Theodorem Heussem założyła w 1919 r. Niemiecką Partię Demokratyczność, której była trzykrotnie przewodniczącą. Zasiadała jako deputowana w Zgromadzeniu Narodowym oraz w Reichstagu. Była przedstawicielką Republiki Wiemarskiem przy Lidze Narodów. Po dojściu nazistów do władzy, jej działalność została zakazana. Pozbawiono ja zajmowanych stanowisk, a sama poetka uciekła na Śląsk, do mało znanej wsi Giessmanndorf. Tu właśnie, w Gościszewie powstała jej autobiografia. W tym właśnie czasie prawdopodobnie przebywał też Theodor Heuss, zatem musieli się spotkać w gościkowskiej posiadłości.

 Gertrud Bäumer
Gertrud Bäumer

Pałac na Wodzie skrywa wiele tajemnic. Mało znanym faktem jest również to, iż w Gościszowie, w ostatnich latach wojny spotykali się spiskowcy planujący zamach na Hitlera. Ci sami, którzy dokonali nieudanego zamachu w Wilczym Szańcu. W wśród obecnych na zamku, na zaproszeniem i aprobatą Karla Eggelinga był m.in. Claus von Stauffenberg – ten sam, który podłożył bombę w celu zgładzenia Adolfa Hitlera. Czemu spiskowcy spotykali się właśnie w Gościszowie? Przede wszystkim dlatego, że właściciel zamku (baron Eggeling) był antynazistą. Sam spędził klila lat w obozie koncentracyjnym na terenie III Rzeszy, za poglądy polityczne sprzeczne z duchem narodowego socjalizmu. Tym samym brał czynny udział w pomocy przy obaleniu Hitlera. Spiskowcy wywodzili się z tzw. Kręgu z Krzyżowej (Kreisauer Kreis). Wieś Krzyżowa leżąca nieopodal Świdnicy stanowiła główną bazę spiskowców, lecz pewnie ze względów bezpieczeństwa spotkania odbywały się także w innych miejscach – m.in. w Gościszowie. Można powiedzieć, że baron Eggeling miał sporo szczęścia. Zamach nie udał się, spiskowcy zostali rozstrzelani wraz z tymi, którzy im pomagali. Na szczęście baronowi się upiekło i nie został zdemaskowany.

stauffenberg
Claus von Stauffenberg

Sam Claus von Stauffenberg jest w Niemczech postacią kultową, uznawany jest za bohatera Niemiec. Nakręcono nawet film pt. Walkiria z Tom Cruisem, opowiadającym o antyhitlerowskiej koalicji i zamachu w Wilczym Szańcu. Jednak pamiętajmy, że Stauffenberg nigdy nie przestał być nazistą, nie popierał Polaków, uważał że wielkie Niemcy potrzebują darmowej siły roboczej, do budowy niemieckiego imperium, a gdyby zamach stanu powiódł się, nowe władze Niemiec zaproponowałyby pokój Aliantom, ale z utrzymaniem Śląska w granicach Niemiec, a także Poznania, Gdańska i całego Pomorza. Te ziemie według naszego „bohatera” były odzawsze niemieckie. Zatem postać głównego spiskowca została mocno wybielona, a zgładzenie Hitlera nie oznaczałoby zaprzestania imperialnej polityki III Rzeszy.

Listy Kopernika

Pałac na Wodzie to nie tylko ludzie, ale przede wszystkim przedmioty, niezwykle cenne o wartości klasy zerowej. Jednymi z takich cennych zbiorów były przechowywane na zamku listy Mikołaja Kopernika i jego prywatne przedmioty. W czasie wojny, również na zamku ulokowano niezwykle cenne zbiory z Pruskiej Biblioteki w Berlinie (tzw. Berlinki), które częściowo wywieziono do opactwa w Krzeszowie oraz właśnie do Gościszowa. Księgozbiór z Gościszowa spłonął jak i listy, a także przyrządy wielkiego astronoma. Ocalały tylko księgi z Krzeszowa, które obecnie znajdują się w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie.

Powojenne losy zamku

Zamek  w Gościszowie jak i znajdujący się nieopodal kościół ewangelicki spłonął w wyniku omyłkowego bombardowania przez niemieckie lotnictwo. Jednak zamek można było śmiało odbudować. Bryła i mury były zachowane. Mimo to posiadłość niszczała przez lata. Dopiero w latach ’60 i ’70 zainteresowano się zamkiem. Wykonano prace zabezpieczające i badawcze. Prawdziwa apokalipsa dla zamku przyszła wraz ze zmianami ustrojowymi. Ówczesne władze gminy Nowogrodziec przeniosły prawo własności na prywatną osobę. Od tej pory zamek popadał w całkowitą ruinę i dewastację. Nieznani sprawcy skradli rzeźbiarskie elementy elewacji. Zapewne obecnie przyozdabiają jakąś inną polską lub niemiecką posiadłość.  Podejmowane były próby wywłaszczenia właściciela z prawa do zamku, lecz niestety nieskuteczne. Prawo dot. ochrony i własności zabytków jest wadliwe i pełne niespójności, a administracja państwowa nie potrafi lub nie chce go skutecznie egzekwować. Spadkobierca barona von Eggeling, jego syn Fiedrich Karl (starszy syn zginął w ostatnich dniach wojny) planował wykupić zamek i odbudować go. Jednak plany pokrzyżowała zmiana właściciela, która doprowadziła do całkowitego zniszczenia zamku. W ubiegłym roku pojawiło się ogłoszenie o możliwości kupna zamczyska, a raczej jego totalnych ruin. Jadnak nie wiem, kto by chciał kupić coś czego już nie można w efektywny sposób zagospodarować .

Ruiny gościszowskiego zamku
Ruiny gościszowskiego zamku

 

Gościszowski Pałac na Wodzie stanowił istny ewenement w architekturze Śląska. Wraz z

  • budynkiem folwarcznym,
  • budynkiem bramnym,
  • domem kawalera,
  • oranżerią,
  • parkiem dworskim,
  • budynkami gospodarczymi

tworzył cały kompleks, w którym zamek z lokalizowany w centrum, otoczony fosą był największym zabytkiem Gościszowa, a w skali regionu jednym z najładniejszych zamków i najcenniejszych zabytków śląskiej prowincji. Szkoda, że tak wspaniały zabytek nie został uratowany lecz pozostawiony bez opieki i wystawiony na zgubne działanie mijającego czasu.

gosciszow zamek

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *